Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uległość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uległość. Pokaż wszystkie posty

8 maja 2017

Perska Odyseja VII: Gordyjski węzeł (Megas Alexandros)

Następnego dnia około południa prowadzony przez Kassandra korpus dotarł do Gordionu, dumnego miasta położonego na frygijskiej wyżynie. Choć znacznie mniejsza od Sardis, antyczna metropolia miała się czym poszczycić. To tutaj rządy sprawował legendarny król Midas o złotym dotyku, tu również król Aleksander przeciął słynny węzeł, którego rozplątanie miało dać temu, kto tego dokona, władzę nad całą Azją. Z daleka już widać było górujące nad niezbyt wysokimi murami bogate świątynie oraz wykwintne pałace arystokracji. Jeden z tych pałaców należał do rodu Sarpedona i Omfale. Tam też miało się odbyć ich wesele.
Złożony z pozostających w królewskiej służbie beockich najemników garnizon został uprzedzony o nadejściu sojuszniczych wojsk. Bramy otwarto bez zbędnych pytań. Prowadzeni przez Kassandra jeźdźcy z przedniej straży oraz przybyli na ślub arystokraci wjechali do Gordionu. WIĘCEJ...

7 maja 2017

Reżyser w lewym łożu I (TM)

Espressolia, bez tytułu, CC0
Upajałem się zapachem jej kruczych włosów. Po każdym umyciu wcierała w nie kropelkę tych zmysłowych, sprzecznych w sobie kompozycji zapachów – skórzany, ale także słodki, pudrowy, czysty zew natury.  Ich woń unosiła się nad naszymi splecionymi w jedno ciałami. Upajałem się widokiem tajemniczej, nieprzeniknionej niewiasty, hipnotyzującej migdałowymi oczami, paraliżującej zmysły jednym słowem i ruchem ciała. Jej obecnością, która dawała poczucie bezpieczeństwa, ale także wymagała ode mnie lojalności i zaufania. Chciałbym chochlą karmić moje usta magią intymności, bez tchu i nasycenia. Sięgałbym głębiej, po więcej, gdzie bliskość przeobraża się w dogmat zależności mężczyzny od kobiety. Jej ciało było jak gładka powierzchnia tafli lodu. WIĘCEJ...

16 lutego 2017

Sit down, shut up and watch (Foxm)

Źródło: Pixabay
Przez chwilę podziwiałem czerwoną szpilkę na niebotycznie wysokim obcasie. Delektowałem się zgrabną stopą wciśniętą w nią tylko po to, by sprawić mi przyjemność.
Tworzyłem dzieło sztuki. Wprawnymi ruchami krępowałem dłonie i nogi kobiety. Spokojnie sięgnąłem po pilota, wdusiłem “play”. Ekran zajaśniał milionami pikseli, układającymi się w jeden obraz.
Na ekranie śliczna szatynka jęczała całkiem naturalnie. Klęczący za nią wysoki muskularny blondyn wyprowadzał kolejne sztychy jakby od niechcenia. Zagłębiał się w kochankę bez żadnego wysiłku.
Zbliżenie na kutasa mężczyzny. Nie był monstrualną parodią przyrodzenia, jakie widuje się w pornosach. Raczej krótki, a gruby. Wypełnił cały kadr.

11 lutego 2017

Consuetudo est altera natura (B.S.)

Caio, „Rings marriage bible love”, CC0
Rozpinał w pośpiechu białą suknię, rozrywając materiał, który po chwili opadł na podłogę. Odkrył ściśnięte w koronkowym biustonoszu piersi i ukryte pod cienką bielizną łono oraz smukłe nogi. Powoli pozbyła się muszki i zajęła rozpinaniem koszuli.
– Szybciej, na litość boską. – Odepchnął drobne dłonie i szarpnął tkaninę, a po chwili kilka guzików poturlało się po podłodze. Perlisty śmiech rozniósł się po pomieszczeniu. Przyciągnął Monikę do siebie.
– Jesteś taka piękna – wyszeptał. Przesunął wilgotnymi wargami przez policzek aż do ucha. – Moja żono. – Muśnięcie małżowiny koniuszkiem języka przyprawiło ją
o dreszcze. Nigdy żadna kobieta nie podniecała go tak bardzo, jak Monika.

30 stycznia 2017

Szkicownik II (Yan Qwalsky)

źródło: Pixabay.com
Zjadłem śniadanie, uruchomiłem komputer i odsłuchałem kilka pierwszych minut jej opowieści. Tak, nagrywałem ją, każde słowo, lecz nie z jakichś złych pobudek. Kiedy uznałem, że mikrofon dobrze zebrał głos Edyty, wróciłem do początku i zacząłem spisywać to, co mówiła. Chciałem mieć wszystko, każdy szczegół. Tymczasem bez nagrywania po prostu o części rzeczy bym zapomniał. Później okazało się, że ta praca – wykonywałem ją skrupulatnie każdego dnia, Edyta kontynuowała swoją opowieść – miała jeszcze jedną zaletę. Dzięki niej pamiętałem dużo, mogłem o coś dopytywać, nawet o niuanse. Moja rozmówczyni zrozumiała, że naprawdę słucham tej historii.

26 stycznia 2017

Bitwa na Miniatury III

źródło: Pixabay.com
Drogie Czytelniczki! Drodzy Czytelnicy!

Zaczynamy trzecią Bitwę na Miniatury.
Tym razem tematem przewodnim tekstów jest Dzień Sekretarki/Sekretarza i Asystentki/Asystenta.
Głosowanie kończy się w niedzielę o 20:00. Zapraszamy do czytania, komentowania i głosowania – a także do typowania w komentarzach Autorów poszczególnych tekstów!

21 stycznia 2017

Pani Dwóch Krajów LXXVI-LXXX (Nefer)

Tutanchamon otrzymuje kwiaty od Ankhesenamun
LXXVI

Przygnębienie widoczne na twarzy Nefera wystarczająco jasno uświadomiło Libijczykowi, że kapłan nie zdołał przekonać Władczyni.
 – Ja także z Nią mówiłem, ale nie chciała słuchać – powiedział, gdy znaleźli się na zewnątrz.
– Dziękuję. Jesteś prawdziwym przyjacielem… Jutro zabiera mnie jako więźnia do stolicy. Ty jeden ująłeś się za mną, narażając się na niełaskę.
– Nie wierzę, abyś mógł skrzywdzić Irias albo zdradzić. Nieważne, co opowiadają inni. A niełaska… Chciałem objąć dowództwo eskorty naszej księżniczki, ale Najdostojniejsza odmówiła i rozkazała, abym pozostał na miejscu. To była szorstka odprawa. WIĘCEJ...